Muzyka: Kovalczyk – Piosenki Mistrza [recenzja]

Kovalczyk - Piosenki Mistrza

Muzyka Grzegorza Ciechowskiego gości w niejednym odtwarzaczu fanów tego artysty. Po śmierci jego muzyka stała się nieśmiertelna i wciąż chętnie grana w rozgłośniach radiowych. Któż nie zna takich kultowych utworów jak “Mamona”, “Nie pytaj mnie o Polskę”, “Telefony” czy “Zapytaj mnie czy cię kocham”. Muzyka Grzegorza Ciechowskeigo na stałe zagościła w polskiej kulturze muzyki popularnej i stała się jakby legendą muzyki minionego wieku.

Mamy rok 2019 i Kovalczyk postanawia wydać album, będący hołdem dla Ciechowskiego, wykorzystując jego najpopularniejsze utwory. Kim jest Kovalczyk? Wokalistę tego można kojarzyć przede wszystkim z finału trzeciej edycji “Idola”. Tam pokazał swój talent na tyle wyraźnie, że został dostrzeżony przez rzesze swoich fanów. “Piosenki Mistrza” wydane przez Kovalczyka to zbiór dziewięciu najpopularniejszych utworów Grzegorza Ciechowskiego wydanych w wersji elektronicznej. Młode pokolenie może już nie znać czasów świetności Ciechowskiego, dlatego “Piosenki Mistrza” mogą stanowić dobry powrót do przeszłości starych słuchaczy, a nowym pokazuje twórczość legendy lat 90 w nieco innym wydaniu.

“Piosenki Mistrza” promowane są specjalną trasą koncertową, która potrwa kilka miesięcy. Albumu słucha się przyjemnie i mimo początkowego dystansu do nowej reedycji twórczości Ciechowskiego muszę przyznać, że produkcja zachowana jest na odpowiednim poziomie. Album, mimo iż porusza się w rejonach elektroniki, nie jest przebajerowany efekciarskimi dodatkami. Myślę, że Grzegorz Ciechowski mógłby być dumny z produkcji Kovalczyka. Album można potraktować jako miły powrót do kultowych utworów Mistrza.


Mały kotekZa każdym razem kiedy zapominasz dać lajka pod wpisem, gdzieś na świecie ginie mały kotek:

2 Komentarzy

  1. Eunoya

    Byłam na koncercie Kovalczyka we Wrocławiu i naprawdę jestem pod dużym wrażeniem. To była uczta dla duszy i ciała. Światła sceny niezły bajer. Bardzo fajnie się bawiłam. Muza dobra do auta kupiłam sobie płytę

    Odpowiedz
  2. Patryk Tarachoń

    Album brzmi ładnie. Wpada w ucho i zachęca do refleksji. Idealna na wieczory.

    Odpowiedz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

360