Tupaczewski - Listy

Książka: Magia i ogień – Nik Pierumow [recenzja]

Magia i ogień

Bardzo szybko od pojawienia się pierwszego tomu Nika Pierumowa z serii “Blackwater” (Magia i stal), ukazał się drugi tytuł, będący kontynuacją historii młodej Molly, oskarżonej o powiązania z krainą, w której rządzi zakazana magia.

W drugim tomie jesteśmy świadkami powrotu Molly Blackwwater do domu. Wiemy z pierwszej części, że Molly musiała uciec z rodzinnej krainy słynącej ze stali i pary, ukrywając się we wrogiej krainie przepełnionej magią. Oba te księstwa nie przepadały ze sobą, więc pobyt Molly u nieprzyjaciela wzbudziło podejrzenia u wielu osób. Po powrocie do rodziny Molly jest uznawana za osobę dziwną i podejrzaną o nieetyczne czyny. Naruszyła zaufanie, co spowodowało, że wiele osób zaczęło się od niej odsuwać.

Molly dostaje od Departamentu Specjalnego propozycję szpiegostwa. W zamian za spore profity dla niej i jej rodziny, miała się zgodzić na pewien układ. Życie w dostatku, bywanie na salonach i przydzielanie coraz więcej przywilejów w zamian za współpracę przeciwko krainie, w której jeszcze nią tak dawno się ukrywała i gdzie poznała przyjaciół. To oznaczać będzie zdradę. W Molly odzywa się wewnętrzny dylemat: po czyjej stronie stanąć? I jaka jest jej prawdziwa tożsamość? Do kogo jest jej mentalnie bliżej? Do swojej krainy w której mieszka i się wychowała, czy może we wrogim księstwie, które ciepło ją przyjęło oraz gdzie mogła rozwijać swoje magiczne umiejętności?

Czytając tę powieść wyraźnie czuć to emocjonalne, wewnętrzne rozdarcie głównej bohaterki. Czy ma się kierować głosem rozumu, czy może serca? Jaką decyzję podejmie? Jakie konsekwencje będą na nią czekały? Odpowiedź na te pytania kryje się w książce “Magia i ogień”, którą wydał Nik Pierumow.


Mały kotekZa każdym razem kiedy zapominasz dać lajka pod wpisem, gdzieś na świecie ginie mały kotek:

2 Komentarzy

  1. Ania

    Z całą pewnością polecę książkę mężowi, bo to nie moje klimaty 🙂

    Odpowiedz
  2. Magda

    taka literatura to trochę nie moja bajka ale jeśli ktoś lubi to pewnie z chęcią przeczyta

    Odpowiedz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

307