Książka: Magia i stal – Nik Pierumow [recenzja]

Magia i stal

Miłośnicy steampunka mogą narzekać na zbyt mało powieści poruszających się w tych klimatach. Naprzeciw wychodzi wydana w listopadzie 2018 powieść “Magia i stal”, będąca pierwszym tomem cyklu z serii “Blackwater”. Nik Pierumow – autor tej książki, słynie w Rosji z powieści fantasy. Czy poradził sobie w gatunku steampunk? Wychodzi na to, że tak.

Fabuła książki “Magia i stal”

Kresy cywilizacji. U jej kresów żyją dwie tak bardzo różne od siebie społeczności. W jednej ze społeczności, w której rządzi technologia, kapitalizm, nauka, żyje główna bohaterka książki: Molly Blackwater. Jest córką wykształconego i renomowanego lekarza. Druga społeczność jest przeciwieństwem miejsca zamieszkania Molly. Tam rządzi magia, zacofanie i życie bliżej w zgodzie z naturą niż technologią.

Dylemat moralny głównej bohaterki

Gdy konflikt pomiędzy dwoma mocarstwami przybiera na skali, Molly zostaje podejrzana o posiadanie magii, która jest zakazana w społeczności, z której pochodzi. Molly postanawia się ukryć, aby przeżyć. Jej rodzina i mieszkańcy jej okolicy nie mogą wiedzieć, że dziewczynę ogarnęła magiczna zdolność, ponieważ jest to zakazane. W swoich rodzimych stronach jest skazana na klęskę.

Nie mając innego wyjścia, Molly postanawia ukryć się w drugim mocarstwie, które było w stanie konfliktu z jej rodzimym. Sytuacja wydaje się dramatyczna. Stanąć po stronie wroga jest wyborem niełatwym, lecz jedynym. Tam dostaje schronienie i pobiera nauki magii. Problem pojawia się, gdy konieczne będzie stawienie się po której stronie konfliktu między mocarstwami opowiada się Molly.

Niby brzmi baśniowo, ale do dorosłych jest kierowana

Cała ta magia i czary mogą sugerować, że książka ta jest baśnią. Uspokajam: nie jest. Ma w sobie odrobinę tej magii, która zabiera nas w inny świat, ale jest także surowy świat pary i żelaza, który dodaje surowości fabuły. Jeśli ktoś jest fanem fantastyki, ale nie tej futurystycznej, polubi tę książkę.


Mały kotekZa każdym razem kiedy zapominasz dać lajka pod wpisem, gdzieś na świecie ginie mały kotek:

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

404