Książka: Janelle Brown – “Oszustka” [recenzja]

Recenzja Janelle Brown - Oszustka

Historia pełna tajemnic i kłamstw, dziwnych zwrotów akcji i szokujących rewelacji! Lubisz kryminały o pomysłowych oszustach? Zarezerwuj sobie miejsce na tę szaloną, przyspieszającą bicie serca przejażdżkę. To jest kawałek przyjemnego, mrocznego, ale także inteligentnego kryminału.

Mamy włóczęgę, Ninę Ross, która ma szansę dokonać oszustwa swojego życia, i pomścić rodzinę Lieblingów. Rodzina ta traktowała ją podle i niesprawiedliwie. Nina dawno temu, w czasach młodości miała romans z synem bogatych Lieblingów. To się nie spodobało rodzicom chłopaka. Powiedzieli jej, że nigdy nie będzie wystarczająco dobra dla ich ukochanego syna i zakazali im widywania się.

To miała być zemsta za przeszłość

Czasy teraźniejsze motywują ją na popełnieniu przestępstwa na rodzinie Lieblingów. Nie tylko z zemsty, ale także z potrzeby zdobycia dużej kwoty pieniędzy na opłacenie wysokich rachunków za leczenie swojej matki. Silna potrzeba zdobycia pieniędzy, wybiera za cel jedną z członkiń rodziny – Vanessę. Vanessa jest celebrytką, influencerką, gwiazdą mediów społecznościowych, gdzie obnosi się swoim bogactwem. To ją trochę zdradza, bowiem ujawnienie publicznie stanu swojego majątku jest wabikiem dla takich przestępców jak Nina.

Vanessa, mimo ogromnej sławy i bogactwa, czuje się samotna. Tę samotność próbuje wykorzystać Nina, która próbuje być jej przyjaciółką. Ninie towarzyszy Lachlan – partner Niny, który współuczestniczy w planie kradzieży majątku Vanessy. Jego zadaniem jest zaufanie zaufania ofiary tak, by ta nic nie podejrzewała i nie wyczuwała złych planów dwójki podstępnych przyjaciół.

Tu zaczyna się gra, w której plany się krzyżują. Okazuje się, że sejf ofiary jest pusty, a w nim zamiast pieniędzy znajduje się list.

Nie jest jednoznacznie oczywiste, kto jest ofiarą, a kto oszustem

Ta książka jest pokryta wieloma zwrotami akcji. Czasami musisz się głębiej zastanowić, kto tak naprawdę w tym całym zamieszaniu jest prawdziwym oszustem? Włóczędzy, których znamy, czy ofiara? Czasami myśliwy może zmienić się w zdobycz, a zdobycz może zająć jego miejsce.

Akcja napisana jest na dwa sposoby. To samo wydarzenie zostało opowiedziane przez Ninę i Vanessę z różnych punktów widzenia, więc po przeczytaniu ich wersji zdarzeń umysł zaczyna wariować i czasami naprawdę trudno zdecydować, kto mówi prawdę. Dlatego nie można bohaterów tej książki ocenić jednoznacznie.


Mały kotekSpodobał Ci się wpis pt.:
Książka: Janelle Brown – “Oszustka” [recenzja]?
Za każdym razem kiedy zapominasz dać lajka pod wpisem, gdzieś na świecie ginie mały kotek :)

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

163