Muzyka: Dżem Symfonicznie [recenzja]

Dżem Symfonicznie

Najbardziej lubiany polski zespół muzyczny, posiadający największą liczbę wiernych fanów. Nikt nie ma tak wspaniałej publiczności jak Dżem. Dlatego też uczestniczenie na ich koncertach to prawdziwa magia, a nierzadko też sporo wylanych łez. Tych, którzy gubią łzy podczas słuchania Dżemu, musimy zaopatrzyć w podwójną paczkę chusteczek, zanim usłyszą najnowsze wydawnictwo Dżem Symfonicznie.

Wysłuchanie największych, ponadczasowych hitów Dżemu przy współudziale orkiestry symfonicznej, tych wiolonczeli, skrzypciec stanowiących niepowtarzalne tło muzyczne, powoduje pęknięcie serca i rozpłynięcie się w kałuży łez. Wyobraźcie sobie jak brzmi „Sen o Victorii”, „List do M.”, czy „Do kołyski” w nowych aranżacjach, w których dodatkowo udział bierze chór. Ci, którzy nie mieli okazji usłyszeć tego na żywo, mogą to przeżyć powiększając kolekcję płyt o ten unikat.

Wspaniale wykonany trzypłytowy album, zawierający dodatkową niespodziankę: do zestawu dołączono 2 DVD (lub opcjonalnie 1 BluRay) z nagraniem video z całego koncertu Dżem Symfonicznie w Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu. Załączona jest także gruba, ładnie pachnąca papierem książeczka ze zdjęciami zespołu. Całość została pięknie wykonana i oprawiona w grube pudełko. Jest to obowiązkowa pozycja w kolekcji fanów Dżemu. Bezapelacyjnie tą płytę warto, a nawet trzeba mieć.

Zobacz też:


Mały kotekZa każdym razem kiedy zapominasz dać lajka pod wpisem, gdzieś na świecie ginie mały kotek:
Śledź mnie na Feedly

Wypowiedz się

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ten wpis przeczytano 511 razy
s