To już druga pozycja polskiego labela 80BPM, a jakże różniąca się od pierwszej kompilacji pt. „Tramwaj numer 4″. Na uwagę zasługuje tu również ciekawe, miłe w dotyku opakowanie. „Sur_Face / Num Bears” (cholera, co za dziwny tytuł!) idealnie pasuje na soundtrack cyberpunkowego jednowątkowego thrillera. W scenerii znajduje się cmentarzysko starych robotów – zombie, które resztkami swego życia wydają dźwięki składające się na tą płytę. Asynchroniczne zgrzyty i przesterowane szelesty wywołują uczucie podobne do zdzierania styropianu o szybę. Przy dłuższym słuchaniu zauważyłem, iż nieświadomie zacząłem wydzielać gęstą ślinę. Muzyka podziałała nie tylko na zmysł słuchu, ale również na kubki smakowe przy podniebieniu. Tutaj jednak styropian zostaje zastąpiony brudnymi układami scalonymi, a naturalna ślina okazuje się sztucznie przepompowanym elektrolitem.
Powolne molestowanie prądem urozmaica stale powtarzający się motyw pianina – jedynego żywego instrumentu. Jedynego wśród żywych. A życie w kulturze cyberpunkowej to pojęcie względne. Z kodu powstałeś, w kod się obrócisz.
Gdyby licznik Geigera wydawał dźwięki podobne jak na tej płycie, na Ziemi dawno przestało by istnieć życie.
