Park Morderców

Muzyka: Kapela Maliszów – „Mazurki Niepojęte” [recenzja]

Kapela Maliszów - Mazurki Niepojęte

Czy muzyka folkowa jest tylko dla mieszkańców wsi? Okazuje się, że nie tylko. Co prawda, folk uznawany jest za wymierający gatunek muzyki, silnie wypierany przez bardziej unowocześnione odmiany, jednak ewolucja muzyki jest nieco łaskawa dla muzyki ludowej biorąc pod uwagę fakt chęci podtrzymywania tradycji.

Wydany przez wydawnictwo Karrot Kommando album „Mazurki Niepojęte” to jedna z perełek zanikającej tradycji muzycznej. Kapela Maliszów to rodzinny zespół, składający się z trzech członków o tym samym, oczywistym nazwisku: Malisz (ojciec z dwójką dzieci).

Mamy tu tradycyjne skrzypce, akordeon, bębny, a także rzadko spotykaną lirę korbową oraz nyckelharfę. Na sporą uwagę zasługuje pomysłowość w tworzeniu wlasnych, nietypowych instrumentów, które nadają specyficzny ton swojej muzyce.

Na temat muzyki folkowej ciężko jest powiedzieć cokolwiek nowego. To muzyka, która nie musi iść z postępem czasu i jestem pewien, że za 100 lat (o ile nie wyginie) ten gatunek muzyki będzie tak samo brzmieć.

 

Zobacz też:


Mały kotekZa każdym razem kiedy zapominasz dać lajka pod wpisem, gdzieś na świecie ginie mały kotek:
Śledź mnie na Feedly

Wypowiedz się

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

810
s